Miesięczne archiwum: Kwiecień 2018

Medellin i dolina Cocora

Medellin

colombiaSą takie miasta które z samej nazwy chciałoby się odwiedzić, co nie? Sajgon, Bejrut, Kinszasa czy właśnie Medellin. Kiedyś szalał tu słynny Jeffe kartelu kokainowego Meddelin. Pablo Escobar, ale dorwali go w końcu w 1994 i teraz to już tylko historia. Medellín niby niewiele ma z zabytków, ale jest świetnym miastem. Można sobie pooglądać w centrum belonokształtne rzeźby Botero, po prostu popatrzeć na ludzi. Czytaj dalej Medellin i dolina Cocora

Perfumowa pagoda

chua hudngWielki stalagnat pośrodku wejścia do groty Huong Tich tworzy jakby dwie bramy, nazywane „bramą do nieba” i „bramą do piekła”. Cały ten rejon stanowi słynne miejsce kultu religijnego – Chua Huong. O powstaniu tak niezwykłej świątyni jak Chua Huong czyli Perfumowa Pagoda opowiada legenda, która jednak nie wyjaśnia tajemniczej nazwy tego miejsca. Czytaj dalej Perfumowa pagoda

Wenezuela i Kolumbia

Wylądowałem w strefie kawy. Salento, Kolumbia. Mam cały barak powiedzmy dla siebie póki co. Widoczek na plantację choć tak naprawdę jej nie widać bo ciemno jest. Izraelita zostawił mi fajną muzę. W ogóle na temat podróżujących żydów można by napisać książkę.

caracasDobra, ale nie o tym. Coś mało ostatnio pisałem, ale palma mam częściowo nieczynnego, a poza tym się naprawdę trudno zmobilizować. A czasem nie ma warunków do pisania. Z Trynidadu zafundowałem sobie drogi rejs do Wenezueli. Tam w ciągu paru miesięcy jak tam bylem dolar spadł z 5.5 do 3.1 boliwara wiec ceny skoczyły. Nocny do Caracas , meczyk polaków tamże obejrzałem, ale problemy były bo el presidente zaczął nadawać i lokalni sami nie wiedzą czy będzie gadać trzy czy cztery godziny. Ale złapałem meczyk na ESPN. Czytaj dalej Wenezuela i Kolumbia