Norwegia – kraj pięknych widoków

NorwegiaNorwegia należy do tych państw, w których sama podróż pomiędzy atrakcjami może być równie interesująca jak cel wycieczki. Fiordy wciskające się pomiędzy góry, wodospady, lodowce, skaliste wybrzeże i drogi prowadzące przez niemal bezludne tereny tworzą krajobraz trudny do pomylenia z inną częścią Europy. Kraj rozciąga się na ponad 1700 km z południa na północ, dlatego podczas jednego krótkiego urlopu nie warto próbować zobaczyć wszystkiego. Lepiej wybrać jeden region i pozostawić sobie czas na piesze wycieczki oraz przystanki na trasie.

Fiordy są wizytówką Norwegii

Geirangerfjord i Nærøyfjord warto zobaczyć z kilku perspektyw

Zachodnia Norwegia słynie z fiordów otoczonych stromymi zboczami, z których spływają liczne wodospady. Geirangerfjord można podziwiać podczas rejsu, z punktów widokowych oraz górskich tras, natomiast wąski Nærøyfjord zachwyca przede wszystkim skalą otaczających go gór. Oba obszary znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Warto zaplanować przynajmniej 2–3 dni na region fiordów, zamiast ograniczać wizytę do krótkiego przystanku fotograficznego.

Lofoty pokazują bardziej surowe oblicze kraju

Góry wyrastają bezpośrednio z morza

Archipelag Lofotów na północy kraju oferuje krajobrazy odmienne od klasycznych fiordów zachodniego wybrzeża. Ostre górskie szczyty sąsiadują tutaj z zatokami, niewielkimi osadami rybackimi oraz zaskakująco jasnymi plażami, takimi jak Haukland czy Ramberg. Latem można korzystać z bardzo długiego dnia, natomiast jesienią i zimą region staje się jednym z miejsc obserwacji zorzy polarnej. Popularne są krótkie trekkingi prowadzące na punkty widokowe, ale zmienna pogoda wymaga odpowiedniej odzieży i przygotowania.

Preikestolen pozwala spojrzeć na fiord z góry

Trekking jest częścią norweskiego zwiedzania

Norweskie krajobrazy najlepiej poznaje się pieszo. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych celów jest Preikestolen – skalny płaskowyż wznoszący się około 600 metrów nad Lysefjordem. Trasa w obie strony liczy około 8 km, dlatego dla osoby o przeciętnej kondycji może być celem jednodniowej wycieczki. Bardziej wymagających tras jest jednak znacznie więcej, a ich trudność należy oceniać nie tylko na podstawie dystansu, lecz także przewyższenia, nawierzchni i warunków pogodowych.

Lodowce przypominają o dzikim charakterze Norwegii

Jostedalsbreen to największy lodowiec kontynentalnej Europy

Między fiordami zachodniej części kraju znajduje się Jostedalsbreen, którego powierzchnia wynosi około 470 km². Poszczególne jęzory lodowcowe można oglądać z przygotowanych tras i punktów widokowych. Wejście bezpośrednio na lodowiec wymaga jednak odpowiedniego wyposażenia, wiedzy i najlepiej udziału w zorganizowanej wyprawie z przewodnikiem. Szczeliny oraz zmieniająca się struktura lodu sprawiają, że nie jest to miejsce do samodzielnego eksperymentowania.

Droga może być atrakcją samą w sobie

Samochód daje dostęp do mniej oczywistych miejsc

Norwegia posiada sieć Narodowych Tras Turystycznych prowadzących przez szczególnie atrakcyjne krajobrazowo regiony. Znajdują się przy nich punkty widokowe, miejsca odpoczynku oraz obiekty architektoniczne zaprojektowane tak, aby uzupełniały otaczającą przyrodę. Podróż samochodem daje dużą swobodę, ale odległości bywają mylące – 200 km krętymi drogami, z przeprawą promową i licznymi przystankami, może zająć znaczną część dnia. Plan trasy powinien więc pozostawiać zapas czasu.

Kiedy najlepiej zobaczyć Norwegię?

Każda pora roku oferuje inne krajobrazy

Od czerwca do sierpnia panują najlepsze warunki do trekkingu, a na północy występuje dzień polarny. Maj, czerwiec i wczesna jesień mogą być dobrym wyborem dla osób chcących uniknąć największego wakacyjnego ruchu, choć część górskich dróg pozostaje uzależniona od śniegu. Od jesieni do wczesnej wiosny północ kraju przyciąga możliwością obserwowania zorzy polarnej. Zimą trzeba jednak liczyć się z krótkim dniem, śniegiem, oblodzeniem oraz znacznie trudniejszymi warunkami na trasach.

Piękne widoki wymagają dobrego planowania

Norwegia nie jest kierunkiem, który najlepiej poznaje się poprzez szybkie zaliczanie kolejnych atrakcji. Fiord oglądany z promu wygląda inaczej niż ze szczytu, a Lofoty czy zachodnie wybrzeże potrafią zatrzymać podróżnego na kilka godzin w miejscu, które pierwotnie miało być tylko krótkim przystankiem. Warto więc zaplanować mniej punktów i pozostawić czas na trekking, rejsy oraz spontaniczne postoje. To właśnie przestrzeń, zmienność krajobrazów i bezpośredni kontakt z naturą sprawiają, że Norwegia zasłużenie kojarzy się z jednymi z najpiękniejszych widoków w Europie.