Wyjątkowe parki rozrywki

park rozrywkiW parkach rozrywki można szukać różnych doświadczeń, zarówno związanych z adrenaliną, jak i nostalgią. Każdy z tych parków daje inny powód do podróży. Wybór zależy od tego, czy wolisz samodzielnie odkrywać szczegóły filmowej scenografii, spędzić dzień w wodzie, czy poczuć pod kołami zakręt drewnianego toru.

Efteling w Holandii – las, który opowiada baśnie

W Baśniowym Lesie parku Efteling ścieżka prowadzi między scenami znanymi z dzieciństwa. Po drodze można wypatrzyć domek Jasia i Małgosi, a potem usiąść na ławce przed starym drzewem. Dopiero kiedy drzewo otwiera oczy i zaczyna mówić, widać, że jego twarz kryła się w korze. Opowieści snuje po niderlandzku, o czym warto wiedzieć, wybierając się tu z dziećmi. Spacer można jednak potraktować jak rodzinną zagadkę: kto pierwszy rozpozna baśń po samej scenerii?

Z baśniowego lasu do szybu kopalni

W innej części Efteling role się zmieniają: na kolejce Baron 1898 to pasażer staje się bohaterem opowieści o kopalni złota. Wagonik podjeżdża nad krawędź szybu, na moment zatrzymuje się przodem w dół, po czym spada o 37,5 metra i osiąga około 90 km/h. Dzięki temu w jednym parku można zaplanować dwa zupełnie różne popołudnia – nawet jeśli tylko część rodziny ma ochotę wsiąść do wagonika.

Ghibli Park w Japonii – w gościnie u rodziny Totoro

Dom Satsuki i Mei z filmu „Mój sąsiad Totoro” najłatwiej rozpoznać z zewnątrz, ale dopiero w środku widać, z jaką dokładnością odtworzono codzienność bohaterek. Jest kuchnia, łazienka i gabinet ojca. Dla miłośnika animacji przyjemność tkwi w zmianie perspektywy: można stanąć w drzwiach i zobaczyć pokój od strony, której nie pokazała kamera. Za domem ścieżka wiedzie na wzgórze. Na jego szczycie stoi pięciometrowy drewniany Totoro, do którego wnętrza mogą wejść dzieci do 12. roku życia.

Xcaret w Meksyku – przez park wpław

W Xcaret na wybrzeżu Riviera Maya strój kąpielowy przydaje się do zwiedzania podziemi. Trasa rzeczna ma około 600 metrów i prowadzi przez skalne korytarze, do których przez otwory w sklepieniu wpada dzienne światło. Płynie się w obowiązkowej kamizelce, a po drodze są wyjścia dla osób, które chcą wcześniej zakończyć przeprawę. Warto zostawić suche ubrania na wieczór: podczas widowiska „Xcaret México Espectacular” ponad 300 wykonawców przedstawia historię i tradycje Meksyku poprzez muzykę i taniec.

Luna Park w Melbourne – kolejka z widokiem na zatokę

W nadmorskiej dzielnicy St Kilda goście od 1912 roku wchodzą do lunaparku przez szeroko otwarte usta postaci zwanej Mr Moon. Z tego samego roku pochodzi drewniana kolejka Great Scenic Railway. Jej nazwa dobrze podpowiada, gdzie patrzeć podczas jazdy: z wysokich odcinków toru widać zabudowę Melbourne i wody zatoki Port Phillip. Przejazd można połączyć ze spacerem po nabrzeżu, a sam park obejrzeć z obu perspektyw – najpierw z wagonika, potem od strony plaży.

Przy planowaniu wizyty warto najpierw wybrać jedną atrakcję, dla której naprawdę chce się tam pojechać, i sprawdzić warunki wstępu właśnie do niej. Wiek dziecka, język opowieści czy ochota na kilkaset metrów w wodzie powiedzą o trafności wyboru więcej niż liczba atrakcji na mapie.